Aloes

Bynajmniej nie chodzi o roślinę doniczkową a o specjalnie przygotowany sok, czasem zawierający również aloesową pulpę.
Spożywanie soku aloesowego ma dobroczynny wpływ na nasz organizm, zwłaszcza w okresie jesienno – zimowym, kiedy nasza odporność spada. Do kupienia jest głównie w aptece oraz przez internet.
Oprócz właściwości podnoszących odporność naszego organizmu, aloes ma dobroczynny wpływ na pracę jelit. Łagodzi także dolegliwości ze strony układu pokarmowego i ułatwia wypróżnienia.
Stosujemy go według zaleceń podanych na opakowaniu. Występuje w formie płynnej, zazwyczaj w szklanych sporych butelkach. Cena za litr to około 20 zł. Warto kupić i stosować!

 

Krzesełko rowerowe dla dziecka

Nie jest to mały wydatek. W zasadzie nowy fotelik na rower kosztuje mniej więcej tyle co rower dziecięcy ale zdecydowanie warto go kupić.

Foteliki dla najmłodszych

Foteliki dla mniejszych dzieci mogą być montowane na przód roweru lub na tył. Pozycja dziecka z przodu może być znacznym ułatwieniem dla rodzica – cały czas maluszek jest widoczny, widzimy kiedy dziecko czegoś potrzebuje. Przy fotelikach montowanych z tyłu często hałas na drodze ogranicza słyszalność dziecka, które jak wiadomo raczej będzie płakać niż wypowie się samo o swoich potrzebach. Fotelik przedni więc wygrywa z tylnym jeśli mamy małe dziecko i zatrzymanie się na zawołanie jest dla nas problemem.

W przypadku większych dzieci nie spotyka się fotelików przednich – większe dziecko będzie przeszkadzało w trzymaniu kierownicy i znacznie ograniczy widoczność.

Fotelik montowany na ramę

Jest to obecnie jedno z najpopularniejszych mocowań. Do ramy łączącej siodełko z tylnym kołem montuje się bazę, w którą wpina się fotelik dziecięcy na dwóch stalowych prętach.
Waga dziecka nie powinna przekraczać 22 kg – taką wytrzymałość ma większość dostępnych fotelików. Z cięższym dzieckiem z resztą rodzicowi byłoby trudno utrzymać równowagę, zwłaszcza, że dziecko znajduje się dość wysoko i do nowego środka ciężkości trzeba się przyzwyczaić.

Fotelik na bagażnik

Czasem występuje jako hybryda z fotelikiem na ramę, czasem jest osobnym produktem. Pozwala jeździć z dość ciężkim dzieckiem – tyle, ile udźwignie bagażnik rowerowy, tyle i wytrzyma fotelik (producenci jednak są zmuszeni podawać wagę maksymalną). Ten fotelik jest zamocowany niżej niż powyższy, przez co waga dziecka nie wpływa aż tak bardzo na poczucie równowagi kierowcy.

Aby wybrać najbardziej odpowiedni fotelik, który posłuży nam dłuższy czas, najlepiej wypożyczyć interesujący nas model i przetestować samodzielnie przez kilka dni aby te kilkaset złotych, które jazda z dzieckiem będzie kosztować nie poszło w błoto.

 

Roomba

Nieduży  robot w kształcie dysku, znajdujący zanieczyszczenia za podłodze i zjadający je – Roomba. Jest odkurzaczem droższym od klasycznych modeli z kablem, rurą i szczotką. Jego ceny zaczynają się od 1050 zł a kończą na 3300 zł. Za co aż tyle? Za to, że mieszkanie odkurza się „samo”. Czytaj dalej Roomba

Akcesoria rowerowe

Sezon rowerowy mamy w pełnym rozkwicie i nic dziwnego – pogoda zachęca do spędzania czasu poza domem. Rozwijająca się zdrowa moda na bycie „fit” i widok ludzi biegających czy spacerujących po parkach motywuje aby aktywnie spędzać wolny czas. Bieganie cię nudzi i zbytnio męczy, ćwiczyć nie lubisz, rolki nie nadają się na każdą nawierzchnię – najlepszy więc będzie rower. W tym momencie odkrywasz, że w zasadzie jesteś w posiadaniu dwukołowca, dokopujesz się do niego i sprawdzasz czy jazda na nim będzie możliwa. Dobrym pomysłem będzie oddanie go do serwisu na przegląd i naoliwienie (koszt od 50-100 zł nie uwzględniając ewentualnych napraw).

Wszystko działa – zaczynasz jeździć, jest świetnie. Odkrywasz, że poruszanie się rowerem po mieście jest szybsze niż jazda komunikacją miejską czy samochodem – są ścieżki rowerowe, skutecznie unikasz stania w korkach. Zaczynasz więc potrzebować dodatkowego wyposażenia. Światła, dzwonek, kask, przy dynamicznej jeździe ochraniacze (wszak wypadki zdarzają się wszędzie), niezłym pomysłem będzie także koszyk oraz solidne zapięcie roweru.

O ile przy jeździe terenowej rzadko kiedy użyjesz dzwonka a koszyk lepiej zastąpić plecakiem, o tyle w mieście wszystkie te akcesoria są prawie tak potrzebne jak dobrze działające hamulce. Kask dobrze mieć zawsze 🙂

W jakie akcesoria warto zainwestować?

We wszystkie, które ułatwią jazdę na rowerze i sprawią, że stanie się ona bardzie bezpieczna i komfortowa.

Co?Ile kosztuje?Za ile warto kupić?Link
Kask rowerowy19, 43 zł - 1454 złDobra cena to 70 zł - 150 złKaski rowerowe
Koszyk rowerowy19,90 zł - 299 złCena uzależniona od materiału, mocowania i pojemności. Dobra cena to 30 zł - 50 zł
Oświetlenie rowerowe10 zł - 2741 złNa oświetleniu nie można zbyt dużo zaoszczędzić, musimy być dobrze widoczni. Dobra cena to ok 60 zł za jedno światło
Zabezpieczenie rowerowe (zapięcie)4,99 zł - 655 złNajniższe ceny to łatwe do przecięcia linki, te najwyższe to odpowiednio zabezpieczone łańcuchy. Dobra cena 30 zł - 110 zł
Dzwonek rowerowy3,10 zł - 159 złWażne żeby go było słychać. Dobra cena - okolice 15 zł
Licznik rowerowy50 zł - 905 złNie każdy lubi korzystać z aplikacji w telefonie a dobrze wiedzieć ile się przejechało. Dobra cena 70 zł - 120 zł
Bidon5 zł -

Dla osób, które jeżdżą rekreacyjnie bardzo przydatna będzie również odzież rowerowa, która zapewnia odpowiednią termoregulację ciała.

Toaletka

Panowie niespecjalnie są nimi zachwyceni, za to podbijają serca kobiet. Nie są nowoczesne, raczej babcine lub jak kto woli romantyczne. Zazwyczaj występują w kolorze białym choć producenci podążają za trendami i serwują nam różne wersje kolorystyczne (np. czarny czy miętowy). Toaletka – to o niej mowa może być wyposażona w lustro lub być go pozbawiona. Mebel sam w sobie nie jest niczym innym jak niedużym biurkiem z litego drewna lub metalu, posiadającym zazwyczaj jedną szufladę (oczywiście i od tego są wyjątki). Toaletki bywają mocno zdobione – do rzadkości należy zwykły blat na czterech nogach. Nogi owszem są ale również odpowiednio rzeźbione. Dlaczego kobiety tak bardzo pragną mieć tego rodzaju mebel? Nie wiadomo ale i ja nie jestem wyjątkiem.

Kupując toaletkę musimy dokonać pierwszego ważnego wyboru, rzutującego bezpośrednio na późniejszą cenę mebla. Antyk czy „nówka”?
Przy wyborze pierwszego cena może osiągnąć nawet kilka tysięcy złotych. Najdroższe toaletki można nabyć za niecałe 4 tysiące zł, co jednak i tak jest kwotą sporą jak na „nieco inne biurko”. Aczkolwiek dostajemy w zamian mebel niepowtarzalny – z duszą i historią bądź jak kto woli „starego grata”.

Przy nowych toaletkach, które są stylizowane tak aby do nazwy dodać: „stylowa”, „ludwikowska”, „vintage” możemy odetchnąć – nie są aż tak drogie. Średnia cena, uwzględniająca jakość wykonania, dobre materiały i wytrzymałość to przedział od 500 zł – 1400 zł. Dziwną rzeczą jest fakt, że nieraz ten sam model toaletki bez lustra jest droższy niż z lustrem (chyba uznają, że w niektórych przypadkach lustrzana nadstawka szpeci mebel ;)).

Panowie głowa do góry! Są jeszcze toaletki nowoczesne. Te z kolei nieco bardziej przypominają biurka i posiadają niezliczoną ilość szufladek, szufladeczek oraz schowków. Generalnie im więcej tym lepiej. Gabarytami przekraczają znacznie znaczenia słowa „zgrabne” aczkolwiek i tak są mniejsze niż tradycyjne biurko. Tutaj cena może osiągnąć nawet 10 tysięcy zł ale każdy ma swój rozsądek i może wybrać coś na swoją kieszeń, tym bardziej, że ceny porządnych nowoczesnych mebli tego typu zaczynają się już od 300 zł (oczywiście posiadają odpowiednio mniej szufladek).

Czasem słyszymy gdzieś słowa „konsola” lub „sekretarzyk” – technicznie rzecz biorąc są to meble pokrewne do toaletki (nie gry) ale często nazwy występują po prostu zamiennie. Generalnie każda z tych rzeczy to w praktyce „takie nieduże babcine biureczko”, które większość kobiet z chęcią widziałaby w swoim mieszkaniu 🙂

 

Zakupy spożywcze z dostawą do domu

Stało się! Zakupy spożywcze można robić od pewnego czasu przez internet. Na razie usługa jest dostępna w większych miastach Polski ale sklepy systematycznie poszerzają swoje strefy dowozu. Wśród marketów oferujących usługę zakupów online są: Tesco, Piotr i Paweł, E.Leclerc, Auchan i Alma.

Co oszczędzamy?

  1. Czas. Nie każdy ma możliwość na spokojnie udać się do marketu, chodzić między regałami w poszukiwaniu produktów a później jeszcze odstać swoje w kolejce do kasy. Zakupy internetowe trwają nie dłużej niż godzinę i nie musimy fatygować się na drugi koniec sklepu po zapomniany produkt. Młode mamy spokojnie zrobią całe zakupy podczas dziecięcej drzemki. Można również skorzystać z opcji „ostatnio zakupione”, „ulubione” bądź „lista zakupów” i znacznie przyspieszyć proces kupowania.
  2. Stres. Niektóry chyba jeszcze się nie przyzwyczaili, że PRL już dawno za nami i wciąż zachowują się jakby towaru miało zaraz zabraknąć. Zakupy przez internet pozwalają uniknąć konfrontacji z innymi ludźmi, humorami i niejednokrotnie przepychankami. Zatłoczony autobus i przepełniony parking również do przyjemnych nie należą.
  3. Pieniądze. Wydawać by się mogło, że skoro płacimy za dowóz to nasze zakupy będą droższe. Okazuje się, że niekoniecznie. Będąc osobiście w markecie często kupujemy produkty spoza listy bo „może się przydać”, bo „promocja”, bo „mamy ochotę”. Przez internet pokusa magicznie znika. Dodatkowo będąc rodzicami całkowicie eliminujemy czynnik „mamo kup mi„.
  4. Siły. Nie wiem jak u innych ale ja jestem szczęśliwa kiedy 20 litrów mleka „wejdzie samo” na 4 piętro. Co innego ruch dla zdrowia a co innego niepotrzebne obciążanie stawów.

Prawdy i mity – coś dla sceptyków

  • Produkty online droższe niż sklepowe. I tak i nie. Cena zawsze zależy od sklepu (mowa tutaj nie tylko o zakupach przed internet). Wiadomo, że niektóre z wymienionych marketów są z założenia droższe i nikt nas nie zmusi żeby w nich robić zakupy, natomiast każdy ze sklepów posiada dział „promocje”, gdzie można trafić na spore upusty cenowe.
  • Nie kupimy alkoholu online. Prawda – do tej pory produkty wysokoprocentowe są dostępne jedynie przy sprzedaży osobistej.
  • Lepiej nie kupować warzyw i owoców. Owszem – coś w tym jest. Natomiast ja wyznaję zasadę, że warzyw/owoców i mięsa lepiej wcale nie kupować w marketach a specjalistycznych sklepach, gdzie na pewno produkty będą świeże i dobrze przechowywane. Prawda jest taka że nawet najpiękniejsze jabłka mogą się poobijać przy transporcie. Alma na przykład miała swego czasu pyszne surówki, które za każdym razem wylewały się na resztę zakupów – można odmówić odbioru ale niesmak pozostaje.
  • Często produkty nie są dostępne. To zdarza się w każdym sklepie ale tutaj stosowane są różne rozwiązania. Alma dzwoni kompletując zamówienie i uzgadnia wszystko z klientem, Tesco natomiast dodaje zamienniki (z których oczywiście bez żadnych konsekwencji można zrezygnować).
  • Płatność jest skomplikowana. Absolutnie nie. W zależności od sklepu można zapłacić gotówką, kartą lub przelewem. Przy czym przelew wykonuje się już po dostarczeniu zamówienia do klienta. Płatność kartą wykonywana jest przy dostawny poprzez terminal – jak w sklepie.
  • Dostawa jest bardzo droga. Tak i nie. Oczywiście cena dostawy jest uzależniona od sklepu, ilości produktów oraz godziny dostawy. W Almie dostawę można mieć za darmo, za to u Piotra i Pawła oraz w Auchan jest to koszt 20 zł.

Koszty dostawy

SklepCena dostawy (zł)Informacje dodatkowe
Alma0 złPrawda jest taka, że aby za dostawę w Almie zapłacić trzeba by zrobić bardzo małe zakupy.
Auchan19,99 złCena stała, bez względu na wszystko. Niestety, dostarczają tylko w Warszawie i okolicach.
E.Leclerc6,99 złCena podana dla strefy drugiej w czterostrefowym systemie dostawy.
Piotr i Paweł20 złKoszt niezmienny do 30 kg wagi.
Tesco5,98 zł - 9,98 złW zależności od godziny dostawy koszt ulega zmianie.

Sphero

Sphero to pierwsza na świecie piłka-robot, którą można sterować smartfonem i tabletem lub używać go jako kontrolera na ekranie gr. Producent zapewnia kilkadziesiąt aplikacji, przeznaczonych zarówno do rozgrywek indywidualnych, jak i zespołowych. Zapewniają one dobrą zabawę i uczą podstaw programowania,a także umożliwiają tworzenie rzeczywistości rozszerzonej. Ceny Sphero 2.0 zaczynają się już od . Czytaj dalej Sphero

Dron

PARROT BEBOP

Drony stają się coraz popularniejsze w Polsce. To sprzęt nie tylko dla dzieci, ale również dla „tatusiów”, którzy mogą spełniać swe marzenia z dzieciństwa o lataniu, a przy okazji robić wysokiej jakości zdjęcia i kręcić filmy. Przedstawiamy drona, który zapewnia dobrą jakość przy umiarkowanym koszcie zakupu – mowa o modelu Parrot Bebop w cenie ok. . Czytaj dalej Dron

Prezent dla Mamy

Dla wszystkich niezorientowanych przypominam, że „Dzień Matki” w Polsce wypada 26 maja. Niestety będąc dorosłym wypada dać mamie coś więcej niż własnoręcznie wykonaną laurkę. Z doświadczenia wiem, że mamy nie oczekują wiele i często największą przyjemność sprawi nieoczekiwana wizyta i kilka chwil spędzonych razem – tak po prostu, bez „interesu”. Ciasto będzie dobrym dodatkiem. Wiadomo, że chodzi o pamięć ale każdy chce obdarowywanej osobie sprawić dodatkowo radość. Co więc jednak jeśli nie mamy możliwości odwiedzenia mamy lub jeśli ta najzwyczajniej w świecie woli być obdarowywana?
Synowie najczęściej decydują się na kwiaty – dobry i sprawdzony podarunek. Dodatkowo załączony liścik, czasem czekoladki. Tutaj nawet na odległość można się wykazać i zamówić pocztę kwiatową. Zapłacimy za tą przyjemność około 100zł (średni bukiet). Dużo? Dużo i niedużo. W końcu kwiaty kiedyś zwiędną a czekoladki „się zjedzą” ale miłe chwile pozostaną w pamięci a te są warte każdych pieniędzy.

Kartka ze zdjęciem – mamy to lubią. Jeśli więc dzieli was odległość możesz zrobić zdjęcie specjalnie dla mamy i dołączyć do życzeń. Widok ukochanego dziecka mamie nigdy się nie znudzi i na pewno będzie się cieszyć z tak drobnego podarunku. Kwota jest tutaj bardzo niewielka, zmieści się w 10zł razem z przesyłką.

Biżuteria – jest zawsze dobrym pomysłem. Jeszcze lepszym jest biżuteria tematyczna – z tego ucieszą się młode mamy oraz te mające dorosłe już dzieci. Biżuteria na dzień mamy powinna być subtelna, pasować do wszystkiego i nie niszczyć się podczas codziennego noszenia. Wszelkiego rodzaju grawery są bardzo mile widziane – to one świadczą o okazji i wywołają maminy uśmiech za każdym razem kiedy na nie spojrzy. W zależności od rodzaju biżuterii i użytego kruszcu możemy wydać od 30 zł do kilku tysięcy. Ale nie przesadzajmy – drogocenny prezent jest na wyjątkową okazję (np. okrągłe urodziny), rozglądajmy się za czymś do 200 zł.

Coś do domu – z braku laku często kupujemy mamie coś przydatnego – do kuchni na przykład. Osobiście nie uważam takiego prezentu za udany i czułabym się urażona powiedzmy patelnią. Jeśli już kupujemy coś z wyposażenia wnętrz niech będzie to coś ładnego, wazon/figurka/świecznik. Ewentualnie dobrej jakości komplet ręczników/narzuta/pościel.

Karta podarunkowa lub kupon na zabiegi – jeśli mama dba o siebie to będzie to świetny prezent. Na pewno go doceni a my wydamy tyle, ile uważamy za stosowne. Mamy w zasadzie pełną dowolność zabiegów. Różnorodne sklepy również oferują swoje karty podarunkowe.

Zabieg zamykania naczynek – 69,99 zł (dwa zabiegi)
Masaże w SPA – 89,99 zł
Mikrodermabrazja (oxybrazja) – 49,99 zł
Zabieg podologiczny – 59,99 zł
Pakiet zabiegów na ciało i twarz – 99 zł