Wyprawka do zerówki 2016/2017

Dla każdego rodzica, którego pociecha właśnie osiągnęła magiczny wiek, upoważniający do skorzystania z państwowej – bezpłatnej edukacji w zerówce.

Wyprawkę do szkoły czy przedszkola zawsze trzeba kupić – moja pociecha skończyła 5 lat i również idzie w tym roku do „oddziału przedszkolnego przy szkole podstawowej”.
Już rok temu dziwiłam się, że posyłając czterolatkę do przedszkola dostaję listę podręczników (zestaw kart pracy) – ta przyjemność kosztowała mnie 84 złote i ciężko było mi przyjąć to do wiadomości. Ale podręcznik był, dziecko na nim pracowało.

W tym roku zadanie było nieco trudniejsze. Wytyczne co do strojów na wf, ilości i rodzaju przyborów szkolnych dostałam bardzo precyzyjne ale przez to również wiele rzeczy trzeba było dokupić mimo, że w domu również są (tylko nie do końca takie jak być powinny).

Wyprawkę zaczęłam kompletować na początku sierpnia – na spokojnie. Kwota końcowa przekracza 540 zł. Nie jest to mały wydatek i na pewno trzeba być na niego wcześniej przygotowanym.
Kompletując wyprawkę korzystałam z ofert popularnych sieciówek – poniżej zestawienie.

Artykuł szkolnyCena jednostkowa (zł)IlośćGdzie kupione
"Tropiciele"- zestaw ćwiczeń i kart pracy na cały rok136,601Osiedlowa księgarnia
Diagnoza - dodatkowe karty pracy do zestawu "Tropiciele"23,211Osiedlowa księgarnia
Język angielski podręcznik37,901Osiedlowa księgarnia
Język angielski ćwiczenia19,801Osiedlowa księgarnia
koszulki WF (białe)12,992TextilMarket
Spodenki na wf (czarne)9,992Auchan
Buty na wf (z białą podeszwą)49,991CCC
Buty na zmianę (wsuwane, z białą podeszwą)39,991CCC
Duża teczka18,991Biedronka
Piórnik mały (podręczny)12,991TextilMarket
Piórnik z wyposażeniem25,991Auchan
Naklejki na zeszyty1,2010Auchan
Kolorowanki23Carrefour
Blok rysunkowy (mały, biały)1,502Biedronka
Blok techniczny (mały, biały)1,902Carrefour
Blok techniczny (mały, kolorowy)2,601Carrefour
Blok techniczny (duży, biały)3,691Carrefour
Kredki "Bambino"62Biedronka
Farby plakatowe (duże)151Carrefour
Farby akwarelowe (duże)7,991Carrefour
Zeszyt do korespondencji (32 kartki)0,991Carrefour
Bibuła w różnych kolorach0,696Carrefour
Papier kolorowy samoprzylepny8,991Carrefour
Teczka z gumką2,692Biedronka
Bidon7,991Pepco
Pojemnik na jedzenie8,991Pepco
Worek na buty (z materiału)4,991Biedronka
Klej, ołówki, pędzle10kilkaCarrefour, Biedronka
Plastelina duża4,991Carrefour
Nożyczki "bezpieczne"5,991Carrefour
Pastele olejne7,991Carrefour
Papier kolorowy - zwykły1,291Carrefour

Krzesełko rowerowe dla dziecka

Nie jest to mały wydatek. W zasadzie nowy fotelik na rower kosztuje mniej więcej tyle co rower dziecięcy ale zdecydowanie warto go kupić.

Foteliki dla najmłodszych

Foteliki dla mniejszych dzieci mogą być montowane na przód roweru lub na tył. Pozycja dziecka z przodu może być znacznym ułatwieniem dla rodzica – cały czas maluszek jest widoczny, widzimy kiedy dziecko czegoś potrzebuje. Przy fotelikach montowanych z tyłu często hałas na drodze ogranicza słyszalność dziecka, które jak wiadomo raczej będzie płakać niż wypowie się samo o swoich potrzebach. Fotelik przedni więc wygrywa z tylnym jeśli mamy małe dziecko i zatrzymanie się na zawołanie jest dla nas problemem.

W przypadku większych dzieci nie spotyka się fotelików przednich – większe dziecko będzie przeszkadzało w trzymaniu kierownicy i znacznie ograniczy widoczność.

Fotelik montowany na ramę

Jest to obecnie jedno z najpopularniejszych mocowań. Do ramy łączącej siodełko z tylnym kołem montuje się bazę, w którą wpina się fotelik dziecięcy na dwóch stalowych prętach.
Waga dziecka nie powinna przekraczać 22 kg – taką wytrzymałość ma większość dostępnych fotelików. Z cięższym dzieckiem z resztą rodzicowi byłoby trudno utrzymać równowagę, zwłaszcza, że dziecko znajduje się dość wysoko i do nowego środka ciężkości trzeba się przyzwyczaić.

Fotelik na bagażnik

Czasem występuje jako hybryda z fotelikiem na ramę, czasem jest osobnym produktem. Pozwala jeździć z dość ciężkim dzieckiem – tyle, ile udźwignie bagażnik rowerowy, tyle i wytrzyma fotelik (producenci jednak są zmuszeni podawać wagę maksymalną). Ten fotelik jest zamocowany niżej niż powyższy, przez co waga dziecka nie wpływa aż tak bardzo na poczucie równowagi kierowcy.

Aby wybrać najbardziej odpowiedni fotelik, który posłuży nam dłuższy czas, najlepiej wypożyczyć interesujący nas model i przetestować samodzielnie przez kilka dni aby te kilkaset złotych, które jazda z dzieckiem będzie kosztować nie poszło w błoto.

 

Dziecko na zakupach, czyli „mamo kup mi”

Są sytuacje kiedy będąc rodzicem trzeba brać ze sobą „kłopot”. Kiedyś normą było zabieranie ze sobą dzieci „w pole”, w tym momencie normą są dzieci na zakupach – i nic dziwnego, bo nie każdy ma z kim dziecko zostawić a nie chce korzystać z usług niani.

Mniejsze sklepy i restauracje coraz częściej posiadają kącik dla dziecka z kredkami i malowankami, który spełnia bardzo ważną funkcję – pozwala rodzicowi szybko załatwić sprawy. Większe markety co prawda nie mają kącików dla dzieci ale wychodzą naprzeciw oczekiwaniom „dzieciatych” i jak tylko mogą ułatwiają (i tak niełatwe) zakupy z dzieckiem. Co to oznacza?

  • wózki zakupowe „autka” do poruszania się po markecie – w większości bezpłatne lub na zwrotną monetę – rozrywka dla większych dzieci
  • miejsce na dziecko do 15 kg. w każdym normalnym wózku
  • wózki zakupowe z fotelikami dla dzieci do 6 miesiąca życia (leżące)
  • mini atrakcje typu „wrzuć monetę” – 1 zł/2zł/5zł – w zależności od atrakcji oraz wykupionego czasu

Te wszystkie rzeczy pozwalają przetrwać zakupy i utrzymać dziecko przy sobie. Po upolowaniu wolnego wózka zaczynamy „Jak będziesz grzeczny to…” Ewentualnie „Jak będziesz nadal się tak zachowywał to nie…”

  • pójdziemy na automat (autko, samolot, karuzela, pociąg)
  • kupię ci

Z własnego doświadczenia wiem, że dziecko w czasie zakupów potrafi na tyle wiercić dziurę w brzuchu, że daną rzecz wrzuca się dla świętego spokoju (oczywiście można potem utrzymywać, że pogorszenie zachowania spowoduje odłożenie na półkę). Dobrze mieć ze sobą 2 monety po 2 zł, przy czym utrzymywać, że mamy tylko jedną (na wyżej wymienione automaty/wózek). W koszyku lubią przypadkowo lądować rzeczy będące w zasięgu dziecięcych rączek. Kinder Niespodzianki, żelki, lizaki, gumy rozpuszczalne. Generalnie rzeczy małe i słodkie, które wśród innych zakupów znikają a magicznie pojawiają się na rachunku. Oczywiście najczęściej rodzic zauważa podrzutki dużo wcześniej niż przy kasie i przy rozsądnej rozmowie z dzieckiem można ubić niezły deal zostając przy jednej rzeczy a nawet czasem z powodzeniem zamienić ją na coś, co dziecku rzeczywiście się przyda (np. kredki).

Na co dzieci nas naciągają?

1zł - 2zł2zł - 3zł4zł - 9zł10zł - 20złpowyżej 20zł
lizaki/batonikiprodukty czekoladowe (głównie jajka Kinder)książeczki - malowankiksiążeczki z bajkami na dobranocklocki
gumy rozpuszczalnesoczki/wody smakowemałe autka/laleczkibajki na DVDlalki/maskotki
draże/słodkie bułeczki/chipsy w małych paczkachautomaty dwuminutowe na monetybalony
soczki w kartonikucukierki "żelki" typu Skittles, JellyBeankredki/flamastry

Dzieci naciągają nie tylko w dużych marketach – nawet w warzywniaku potrafią znaleźć coś, co jest im absolutnie niezbędne i z każdych zakupów wracają z mniejszą lub większą zdobyczą. Brawo dla rodziców, którzy za każdym razem potrafią bez histerii sobie z tym poradzić. Pozostali (tak jak ja) do pewnego wieku będą musieli ponosić koszty „przekupnego” ale czasem za chwilę ciszy warto zapłacić. 🙂

Zabawka latająca

Latająca zabawka to świetny prezent. Nie tylko dla małych chłopców ale także dla ich tatusiów. W niektórych przypadkach warto nawet rozważyć zakup dwóch modeli – po jednym dla każdego z „pilotów” bo jest niemal pewne, że tatuś będzie po zabawkę sięgał częściej niż synek 🙂 Czytaj dalej Zabawka latająca

Holenderka

Rower to coraz popularniejsza forma poruszania się po mieście. Przez rowerzystów zostały opanowane już kraje skandynawskie, a teraz coraz więcej amatorów dwóch kółek z napędem nożnym można spotkać i w Polsce. Spokojnie, nie będziemy pisać o kolarzówkach, rowerach górskich, ani tym bardziej o popularnych w latach dziewięćdziesiątych rowerach typu Wigry 3. Dzisiejszy artykuł w całości poświęcony jest holenderkom (nie mylić z damkami). Czytaj dalej Holenderka

Chusta elastyczna

Chusta do noszenia dziecka ma bardzo wielu zwolenników ale zarazem i przeciwników. Zagorzali zwolennicy chust przekonują, że dzieci są tak zwanymi „noszeniakami” i, że powinny jak najwięcej czasu spędzać na rękach. Przeciwnicy są zdania, że noszenie dzieci jedynie obciąża kręgosłup noszącego a z dziecka robi małego terrorystę. Aby wyrobić sobie własne zdanie na kwestię chusty, testowaliśmy ją przez pół roku. Trzeba przyznać, że ma sporo zalet i przede wszystkim nie powoduje uzależnienia dziecka od noszenia. Oto one. Czytaj dalej Chusta elastyczna

Elektroniczna niania

Przydatność elektronicznej niani często bywa poddawana dyskusji. Jedni są nią zachwyceni, twierdzą, że bardzo ułatwia życie z małym dzieckiem; inni zaś są jej całkowitymi przeciwnikami. Wyniki sprzedaży elektronicznych niani są na wysokim poziomie a urządzenia wciąż są udoskonalane a więc do czegoś jednak niania się przydaje. Czytaj dalej Elektroniczna niania