HTC Desire S to model wprowadzony na rynek w 2011 roku, co czyni go obecnie rozwiązaniem dostępnym wyłącznie w sprzedaży używanej. Producent zakończył oficjalną dystrybucję tego smartfona kilka lat temu, dlatego cena na rynku wtórnym zależy od szeregu zmiennych. Do najważniejszych należą: stan techniczny obudowy, sprawność baterii, kompletność oryginalnych akcesoriów oraz wersja oprogramowania.
W praktyce oznacza to, że można znaleźć oferty już od kilkudziesięciu złotych za egzemplarze mocno zużyte lub uszkodzone, aż po kwoty w okolicach 200–300 złotych za urządzenia w dobrym stanie, z minimalną liczbą rys i działającą baterią. Decydując się na zakup starszego telefonu, warto pamiętać o potencjalnych problemach z aktualizacjami systemu oraz ograniczonej kompatybilności z nowymi aplikacjami.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego egzemplarza
Poza ceną kluczowe są szczegóły techniczne konkretnego egzemplarza. Warto sprawdzić pojemność wbudowanej pamięci (podstawowa wersja oferowała 1 GB), upewnić się, czy dołączona jest karta microSD, oraz skontrolować stan gniazda ładowania i przycisków. Różnice w cenie mogą wynikać również z wersji kolorystycznej obudowy czy pochodzenia urządzenia — telefony sprowadzane z zagranicy czasem mają zablokowane modemy pod operatora.
Kolejnym aspektem jest sprzedawca: niektóre sklepy z elektroniką używaną oferują krótkoterminową gwarancję lub możliwość zwrotu, co podnosi cenę, but ogranicza ryzyko. Zakupy prywatne mogą być tańsze, lecz wymagają większej czujności podczas oględzin. Warto również zwrócić uwagę na dostępność akcesoriów — oryginalne ładowarki i słuchawki od HTC są trudniejsze do znalezienia niż odpowiedniki do popularnych modeli Samsunga z tego samego okresu.
Opinie użytkowników o jakości wykonania i wyświetlaczu
Recenzje sprzed lat podkreślały aluminiową obudowę wykonaną z jednego kawałka metalu, co w 2011 roku stanowiło znak rozpoznawczy premium. Elementy plastikowe, choć obecne, również cechowały się wysoką jakością. Wyświetlacz pokryto szkłem hartowanym, dzięki czemu odporność na zarysowania była ponadprzeciętna. Technologia super LCD — choć nie tak efektowna jak AMOLED w konkurencji — oferowała przyzwoity kontrast i szerokie kąty widzenia, co zadowalało większość użytkowników w tamtym okresie.
Panel dotykowy reagował płynnie, a nawigacja systemem Android 2.3.3 nie sprawiała problemów. Mimo braku pełnej czerni i nieco mniejszej głębi kolorów, ekran uchodził za najlepszy w swojej klasie technologicznej na ówczesnym rynku. Pod względem szczegółów wykonania HTC mogło konkurować z flagowymi rozwiązaniami takich marek jak późniejszy model HTC One X, choć oczywiście z różnicami wynikającymi z różnicy generacji sprzętu.
Procesor, pamięć RAM i wydajność w codziennym użytkowaniu
HTC Desire S wyposażono w jednordzeniowy procesor o taktowaniu 1 GHz oraz 768 MB pamięci RAM. W 2011 roku taki zestaw pozwalał na swobodną obsługę wymagających aplikacji bez zacięć. Wbudowana pamięć 1 GB mogła być rozbudowywana kartami microSD do maksymalnie 32 GB, co dawało sporą elastyczność w przechowywaniu zdjęć, muzyki czy filmów.
System Android 2.3.3 działał stabilnie, choć brak aktualizacji do nowszych wersji stanowił główne ograniczenie. Telefon radził sobie z wielozadaniowością lepiej niż budżetowa konkurencja z tego samego okresu, co doceniali użytkownicy poszukujący urządzenia do podstawowych zadań i rozrywki. Wydajność była wystarczająca do przeglądania internetu, odtwarzania muzyki oraz obsługi poczty elektronicznej bez zauważalnych opóźnień.
Multimedia — aparat, wideo i odtwarzacz muzyki
Telefon oferował dwa aparaty: główny o rozdzielczości 5 Mpx oraz przedni 0,3 Mpx. Jakość zdjęć nie osiągała poziomu najlepszych konkurentów, co wynikało z ograniczonych trybów fotograficznych i stosunkowo prostego oprogramowania kamery. Ówczesne opinie wskazywały, że brakuje zaawansowanych opcji poprawiających barwy czy ostrość, co czyniło aparaty raczej narzędziem okazjonalnym niż głównym atutem urządzenia.
Nagrywanie wideo w jakości HD (720p, 30 fps) wypadało znacznie lepiej. Filmy cechowała płynność i wierne odwzorowanie kolorów, co w połączeniu z dobrym nasyceniem barw pozwalało na tworzenie materiałów nadających się do udostępniania w sieci. Odtwarzacz muzyki wyposażono w equalizer i rozbudowane funkcje zarządzania playlistami, co stanowiło punkt odniesienia dla innych producentów. Interfejs pozwalał na szybkie przełączanie utworów, tworzenie list odtwarzania i dostosowywanie profili dźwiękowych do preferencji słuchacza.
Przeglądarka, nakładka systemowa i obsługa plików Flash
Przeglądarka internetowa działała sprawnie, a nakładka producenta wprowadzała intuicyjne skróty i widżety, które ułatwiały codzienną nawigację. Możliwość odtwarzania plików Flash w rozdzielczości 720p — choć dziś brzmi archaicznie — w 2011 roku była cechą podkreślaną w niemal każdej recenzji. Użytkownicy cenili sobie dostęp do materiałów multimedialnych w sieci bez konieczności instalowania dodatkowych aplikacji.
Warto pamiętać, że każdy smartfon z systemem Android czy iOS wymagał wówczas dużo energii, co ograniczało czas pracy baterii do maksymalnie jednego dnia przy intensywnym użytkowaniu. HTC Desire S nie stanowił wyjątku — akumulator wymagał codziennego ładowania. Interfejs HTC Sense oferował personalizację ekranu głównego, dostęp do lokalnych prognoz pogody oraz integrację z kontami społecznościowymi, co wyróżniało producenta na tle czystego Androida.