Kosmetyki antycelulitowe

Zbliża się lato – pora krótkich spódniczek i szortów. Każda z nas – kobiet chce pokazać gładkie, zadbane nogi, bez grama tłuszczu a na plaży zabłysnąć idealnymi pośladkami bez śladu cellulitu.

Wiadomo, że w zimie hodujemy dodatkową warstewkę tłuszczu i niekoniecznie codziennie dbamy o ciało tak, jak powinniśmy. Jednak wraz ze wzrostem temperatury, rośnie nasza ochota na idealne urlopowe ciało, za którym oglądać się będą mężczyźni. W życie wcielamy więc plan ze zdrową dietą, ćwiczeniami oraz masażami z użyciem kosmetyków wyszczuplających. Jak to zwykle z nami kobietami bywa dieta kończy się wizytą w cukierni a na ćwiczenia nie mamy siły :). Zabiegi wyszczuplające u kosmetyczki  też możemy sobie darować bo jedyną osobą, jaka przy niej zeszczupleje będzie właśnie kosmetyczka.

Warto więc drogie panie zainwestować w dobre kosmetyki antycelullitowe – połączenie ich z samodzielnie wykonywanym masażem daje bardzo dobre efekty. A wszystkie doskonale wiemy jak bardzo lubimy smarować się różnymi specyfikami.

Oczywiście efektów nie zauważymy po pierwszym stosowaniu, dlatego najlepiej zacząć stosowanie przynajmniej miesiąc przed upragnionymi wakacjami. Jeśli chcemy dodatkowo „czuć” efekty działania balsamu, najlepiej wybrać taki z rozgrzewającymi drobinkami – tutaj bezkonkurencyjna jest Bielenda i ich seria wyszczuplacjąco – antycellulitowa (cellulit i blizny, wyszczuplanie, uda oraz brzuch). Przy rozgrzewaniu (oraz chłodzeniu) nie warto się kusić na okazje cenowe. Tańsze kosmetyki dają co prawda uczucie rozgrzewania (a także chłodzenia) ale skóra pozostaje przy nich zimna. Nie rozgrzewają więc a tylko pobudzają skórę dając uczucie pieczenia kojarzone z rozgrzewaniem. Poniżej zestawienie kosmetyków, w które warto zainwestować wraz z ich cenami.